23 października 2026

Wykłady do wystawy Nabiści



Wykłady przybliżą sztukę nabistów i rynek sztuki.
Przeniesiemy się do Paryża schyłku XIX w., poznamy
niezwykłe relacje artystów oraz polskich twórców,
którzy zetknęli się z cichą rewolucją nabistów.


dr Ewa Ziembińska: Przyjaciele z liceum. Czy bez braci Natanson nabiści staliby się prorokami nowej sztuki?

Wątek młodzieńczej licealnej przyjaźni, która w przyszłości zaowocowała wspólną artystyczną drogą, jest bardzo istotny w przypadku nabistów. Do Lycée Condorcet uczęszczali też bracia Natanson, o warszawskich korzeniach. To właśnie oni stali się promotorami sztuki nabistów, zakładając wspaniałą kolekcję ich sztuki oraz propagujące ich twórczość pismo krytyczne "La Revue Blanche". Na jego łamach publikowano pierwsze teksty o grupie i recenzje z wystaw oraz omawiano i analizowano obrazy. Przyjrzymy się tej niezwykłej relacji.



dr Ewa Bobrowska: Artyści polscy wobec ruchu nabi, przyjaźnie i inspiracje

W dziełach wielu polskich twórców przełomu XIX i XX w., m.in. Stanisława Wyspiańskiego, Jana (Jeana) Peske, Wacława Żaboklickiego, Henryka Haydena, Meli Muter czy Jana Rubczaka, są widoczne echa stylistyki grupy nabistów. Czerpała ona z syntetyzmu Paula Gauguina i japonizmu, a charakteryzowała się odejściem od trójwymiarowości obrazu i naturalistycznego odzwierciedlenia rzeczywistości, a także zainteresowaniem tematami życia codziennego, poszukiwaniem dekoracyjności obrazu. W jaki sposób polscy twórcy zetknęli się z "cichą rewolucją" nabistów? Jaką rolę odegrali pośrednicy, jak np. Władysław Ślewinski i Gabriela Zapolska? Czy podróże do Paryża były niezbędnym warunkiem zapoznania się z osiągnięciami francuskiej grupy? To tylko niektóre pytania, na które postaramy się odpowiedzieć podczas wykładu.



Przemysław Głowacki: Félix Vallotton. Poza nabizm

Szwajcarski artysta Félix Vallotton to jeden z najciekawszych członków grupy nabistów. Był nie tylko malarzem, lecz także wybitnym, nowatorskim grafikiem. W swojej ojczyźnie zdobył uznanie, które utrzymuje się do dziś. Dowodem na to były liczne wystawy z okazji niedawnego stulecia jego śmierci. Wśród szerszej publiczności można zauważyć rosnące zainteresowanie jego twórczością, nie tylko z okresu nabizmu. Podczas wykładu zajmiemy się również jego późniejszymi dziełami, kiedy jego styl ewoluował w bardzo indywidualny sposób.



Wojciech Głowacki: Być artystą w Paryżu: rynek sztuki i jego aktorzy

W okresie istnienia ugrupowania nabistów Paryż pozostawał niekwestionowanym centrum świata sztuki. Dążąc do rynkowego sukcesu, twórcy musieli nauczyć się funkcjonowania w sieci wzajemnych powiązań, łączących ich m.in. z marszandami, kolekcjonerami, krytykami i publicznością. Obok tradycyjnej drogi budowania kariery - poprzez udział w Salonie paryskim - coraz większego znaczenia nabierała wtedy alternatywna ścieżka oferowana przez niezależne galerie, wzrastało także znaczenie stowarzyszeń artystów. Podczas wykładu zarysujemy przemiany paryskiego rynku sztuki w ostatniej dekadzie XIX w., opiszemy jego mechanizmy i głównych aktorów.



Renata Higersberger: Académie Julian w Paryżu, pionierska uczelnia i jej wybitni adepci

W 1868 r. malarz akademicki Rodolphe Julian założył na paryskim Montmartre własną akademię, która nosiła jego imię. Uczelnia miała początkowo charakter koedukacyjny, z czasem jednak rozdzielono pracownie na męską i żeńską. Bardzo szybko otwarto też jej kolejne siedziby. Jedna z nich, mieszcząca się przy Faubourg-Saint-Denis nr 48, stała się miejscem spotkań przyszłych członków grupy nabistów. Podczas wykładu przyjrzymy się fenomenowi tej prywatnej uczelni, która zrewolucjonizowała edukację artystyczną i stała się prawdziwym inkubatorem talentów - miejscem, z którego wywodzili się twórcy reprezentujący skrajnie odmienne postawy artystyczne: od akademików i symbolistów po pionierów awangardy XX w.