Wernisaż | Performance
11 czerwca 2026, godz. 18.
11 czerwca – 13 września 2026
Katowice Miasto Ogrodów
pl. Sejmu Śląskiego 2, Katowice
stanowi rozszerzenie ich praktyk malarskich w kierunku działania,
które ją współtworzy w czasie rzeczywistym.
Artyści, operujący na co dzień obrazem, rezygnują z jego stabilności
na rzecz sytuacyjności i efemeryczności,
W jego obręb zostaje włączony także widz,
zaproszony do współuczestnictwa w procesie,
w którym napięcie między widzialnym a odczuwalnym
nie jest jedynie przedmiotem obserwacji,
lecz doświadczeniem współdzielonym.
Punktem wyjścia jest kategoria obecności rozumianej nie jako stan oczywisty, lecz jako proces podlegający ciągłym przesunięciom, zanikom i intensyfikacjom. W tym sensie performans wpisuje się w charakterystyczne dla Oleny Matoshniuk zainteresowanie mechanizmami percepcji w warunkach napięcia i zagrożenia, gdzie doświadczenie „tu i teraz” ulega fragmentaryzacji i nakłada się na inne porządki czasowe.
Jej wcześniejsze realizacje pokazywały, w jaki sposób codzienność zostaje przechwycona przez rytuały, komunikaty i powtarzalne gesty, wynikające z życia w stanie ciągłego oczekiwania na lepsze. Performanse artystki często opierają się na dosadnym milczeniu fragmentaryzowanym powstrzymaną ekspresją, w której cielesne reakcje odbijają się echem w ciężkich, niewygodnych dla ucha, często powtarzalnych, dźwiękach, intensyfikujących doświadczenie napięcia i obecności. W Obecnościach te same mechanizmy zostają przeniesione w obszar minimalnych działań i cielesnej współobecności.
Z kolei praktyka Adama Nowaczyka, zakorzeniona w refleksji nad statusem obrazu, jego materialnością i relacją z przestrzenią, znajduje tu swoją kontynuację poprzez dematerializację medium. Obraz nie znika, lecz ulega przemieszczeniu, stając się układem relacji: ciał, gestów, rytmów i napięć. To, co wcześniej funkcjonowało jako powierzchnia malarska, zostaje rozciągnięte na przestrzeń i czas, tworząc sytuację percepcyjną o zmiennej intensywności.
Choć praktyki Oleny Matoshniuk i Adama Nowaczyka wykazują formalne zbieżności, wyrastają z odmiennych obszarów doświadczeń i wrażliwości. Ich performatywne zderzenie, czy też napięcie między perspektywami staje się tu najistotniejszą wartością, otwierając przestrzeń dla nowych znaczeń.
Istotnym elementem projektu jest niemal hermetyczna przestrzeń galerii, zawieszona między tradycyjną funkcją a nieokreślonością. Jej ciemność i formalna niejednoznaczność nie stanowią jedynie tła, lecz aktywnie modelują doświadczenie, uruchamiając skojarzenia z miejscami przejścia, izolacji lub zagrożenia. W tym kontekście przestrzeń sama zaczyna funkcjonować jako uczestnik działania, jako coś, co nie tyle mieści obecność, ile ją generuje i warunkuje.
Koncepcja działania ujawnia się w swoistej redukcji: prostych gestach, pauzach, powtórzeniach, kontrolowanym oczekiwaniu. To właśnie oczekiwanie staje się jednym z kluczowych narzędzi w pracy artystów, jak i w doświadczeniu widza. W tej temporalnej szczelinie ujawniają się napięcia między tym, co jest, a tym, co dopiero może się wydarzyć. Obecności nie proponują zamkniętej narracji ani jednoznacznej interpretacji. Zamiast tego konstruują warunki, w których możliwe staje się doświadczenie obecności jako czegoś niestabilnego, podatnego na zakłócenia i negocjowanego w relacji z innymi.
oprac.©kuzborska


















































