23 września 2026

Rzymskie początki. Bernardo Bellotto


Rzymskie początki. Bernardo Bellotto
w Pałacu Ujazdowskim w Warszawie (1766–1772)

28 września 2026 roku, godz. 18-19.
w Zamku Królewskim w Warszawie
odbędzie się spotkanie
z prof. dr. hab. Andrzejem Rottermundem
poświęcone jego publikacji


Zdjęcie na okładce książki


Profesor Andrzej Rottermund w najnowszej książce przybliża mniej znany rozdział twórczości słynnego wedutysty – jego prace dla rezydencji Stanisława Augusta w Ujazdowie. Autor rekonstruuje dekoracje pałacu i szczegółowo analizuje serię 19 widoków Rzymu i Warszawy przeznaczonych do Pokoju Audiencjonalnego. Bogato ilustrowane wydawnictwo przynosi nowe ustalenia i interpretacje dzieł Bellotta.

Jak zauważa profesor Rottermund we wstępie do swojej książki: „O rezydencjach króla Stanisława Augusta, szczególnie o Zamku Królewskim w Warszawie i Łazienkach Królewskich, napisano dużo. Równie dużo napisano też o umieszczonych w zamkowym Przedpokoju Senatorskim obrazach Bernarda Bellotta, od którego imienia ta reprezentacyjna antyszambra w Apartamencie Królewskim otrzymała nazwę Sali Canaletta. Pomijana była jednak lub traktowana powierzchownie zarówno historia przebudowy w latach 1766–1772 Pałacu Ujazdowskiego, jak i związany z tą przebudową udział Bernarda Bellotta. Temu właśnie wątkowi z dziejów artystycznej działalności naszego ostatniego monarchy poświęcone jest to opracowanie”, czyli Rzymskie początki. Bernardo Bellotto w Pałacu Ujazdowskim w Warszawie (1766–1772).

Tytułowe „rzymskie początki” odnoszą się zarówno do wczesnego etapu twórczości Bernarda Bellotta, ukształtowanego przez jego pobyt w Rzymie, jak i do początków jego działalności dla Stanisława Augusta w Warszawie. Zanim artysta stworzył słynne widoki Warszawy, na królewskie zamówienie namalował do Pałacu Ujazdowskiego cykl przedstawień Wiecznego Miasta, który stał się ważnym punktem wyjścia do jego późniejszych realizacji.

Książkę tworzą cztery rozdziały, z których każdy ma charakter autonomicznego eseju, oraz 19 not poświęconych obrazom Bellotta przeznaczonym do tego wnętrza.

„Rzymskie początki udowadniają, że odważne stawianie hipotez, głęboka wiedza i uwzględnienie najnowszych metod badawczych, także z pokrewnych dyscyplin, mogą doprowadzić do nowych konkluzji i pozwolić na kolejne interpretacje. Nie ma tematów zamkniętych badawczo ani wybitnych dzieł sztuki, w stosunku do których powiedziano już ostatnie słowo” – podkreśla prof. Małgorzata Omilanowska we wstępie do książki.

Bernardo Bellotto zwany Canaletto, także Canaletto młodszy – włoski malarz, przedstawiciel weneckiego malarstwa wedutowego, od 1767 działał w Polsce. Malował niezwykle szczegółowe, realistyczne widoki miast. Jego obrazy cechują się fotograficzną wręcz dokładnością topograficzną, dzięki czemu stanowią bezcenny dokument historyczny. Od 1768 roku był nadwornym malarzem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Stworzył serię 26 słynnych wedut Warszawy i jej okolic. Obrazy te posłużyły później do odbudowy stolicy po zniszczeniach II wojny światowej.

Książka Rzymskie początki. Bernardo Bellotto
w Pałacu Ujazdowskim w Warszawie (1766–1772)

została wydana przez Arx Regia
Wydawnictwo Zamku Królewskiego.
Publikacja jest już dostępna w muzealnym sklepie stacjonarnym
oraz w sklepie internetowym Zamku.



oprac.©kkuzborska

20 września 2026

Ewa Panufnik-Dworska odeszła od nas

Ostatnie Pożegnanie
 Ewy Panufnik-Dworskiej (09.1936-09.2026) odbędzie się
23 września 2026, godz. 13.
Cmentarz Grabiszyński we Wrocławiu

Pokój Jej Duszy.


*****

Więcej o artystce Panufnik-Dworska-Ewa

Rzezba-figuratywna

Doskonałość formy



19 września 2026

Kristof Santy – Bolero


10 września – 24 października 2026
39 rue Tenbosch Brussels, Belgium 1000




Wystawa belgijskiego artysty Kristofa Santy'ego (ur. 1987 w Roeselare), prezentowana jest na trzech piętrach galerii.















*****

Poprzednia wystawa Artysty






oprac.©kkuzborska

18 września 2026

Krzysztof Zanussi o tajemnicy nieskończoności


Reżyser filmowy, teatralny,
scenarzysta, producent, eseista, filozof.



Urodził się 17 czerwca 1939 roku w Warszawie. Studiował fizykę na Uniwersytecie Warszawskim (1955-1959). Naukę kontynuował na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego (1959-1962). W 1966 roku ukończył Wydział Reżyserii w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi. Jego etiuda Śmierć prowincjała (1965) zdobyła liczne nagrody międzynarodowe.

Reprezentant kina Młodej Kultury oraz kina moralnego niepokoju. W swoich dziełach poruszał problemy moralności, sumienia, wiary, nauki oraz relacji międzyludzkich.

Najważniejsze filmy: Struktura kryształu (1969), Iluminacja (1972), Barwy ochronne (1976), Constans (1980), Rok spokojnego słońca (1984) oraz Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową (2000).

Wieloletni kierownik artystyczny Zespołu Filmowego Tor. Praca naukowa: profesor sztuk filmowych (od 1992) oraz wykładowca m.in. w szkołach filmowych w Polsce i Wielkiej Brytanii.

Odznaczenia: Komandor Orderu Odrodzenia Polski i laureat wielu nagród, w tym Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji.


Żona: Elżbieta Idalia hr. Grocholska-Zanussi, artystka malarka,
absolwentka Akademii Sztuk Pięknych



Więcej o artyście
 
culture/zanussi
filmweb/Zanussi

oprac.©kkuzborska

17 września 2026

Shummer-Fangor Magdalena – Poetycki realizm


Magdalena Shummer-Fangor

Artystka maluje głównie na płycie, płótnie czy blasze stalowej.
Tematyka, jaką najchętniej podejmuje, to zwierzęta,
portrety, martwe natury, kwiaty, scenki rodzajowe.
Swój styl sztuki określa jako poetycki realizm.


Arie horse mounted | Arie na koniu, 1974, olej na płycie


Obłaskiwanie węża, 2018, olej/płyta, 50×60 cm


Ptaki na drzewie, 2018, olej/płyta, 50×60 cm


Obiad kotów, 2003, wł. Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot.©P. Walczak


Jak w raju, olej na płycie, 49×34 cm


Stół obfitości, 2014


Kwiaty w wazie II, 2006, olej na płycie, 35,5×45,7 cm

Kwiaty w chińskiej wazie


Biały pies i czarny kot, inkografia, 1997, wydruk na papierze, 28×22


Magdalena Shummer-Fangor – absolwentka historii sztuki na Uniwersytecie Warszawskim. Od 1961 przebywała razem z mężem Wojciechem Fangorem za granicą: w Wiedniu, w Paryżu, Berlinie Zachodnim, Londynie, w latach 1966-1998 w USA. Wystawiała swoje prace głównie w Nowym Jorku, współpracując na stałe z kilkoma galeriami.

W malarstwie jest wierna i konsekwentna zarówno stosowanym materiałom, jak i tematyce. Chętnie sięga do historycznych kanonów kompozycji. Nie są to jednak zwykłe portrety i zwykłe scenki – widziane oczami artystki, wprowadzają nas w niezwykły świat wyobraźni.

oprac.©kkuzborska

16 września 2026

10. The Venice Glass Week 2026


Sztuka zatrzymała czas

Kilka kadrów z pobytu i działań Moniki Aleksandrowicz,
które wydarzyły się również 
poza oficjalnym programem
w
Madonna of Chiaroscuro,
prezentowanym podczas jubileuszowej edycji.







Projekcja stawała się na chwilę częścią miejsca, a obraz wchodził w relację z zastanym kontekstem. Pokazuję więc kilka zdjęć z dwóch równoległych doświadczeń: udziału w zaproszonym projekcie oraz mojej własnej, autonomicznej pracy artystycznej w przestrzeni Wenecji. I chyba właśnie ta możliwość – by uczestniczyć we wspólnym przedsięwzięciu, a jednocześnie prowadzić własny dialog z miastem – była dla mnie szczególnie ważna. W ramach performance’u przygotowałam autorską projekcję multimedialną, współtworzącą jego wizualną warstwę. Z odsłoną tej części jednak poczekam na pozostałych uczestników.

Bardzo dziękuję Odecie Natalii Komorowskiej za zaproszenie do tego projektu oraz możliwość ponownego artystycznego spotkania z Wenecją.

Tekst: M. Aleksandrowicz

            

oprac.©kkuzborska

15 września 2026

Pola Ziemba – Rzeźba



Artystka tworzy rzeźby ceramiczne, ceramikę
w architekturze i malarstwo. Jest członkinią
Związku Polskich Artystów Plastyków we Wrocławiu.


Mag, wys. 48 cm. Z cyklu: Orszak – dworacy
Korpusy z szamotu ręcznie formowane. Angobowane i malowane farbami ceramicznymi
Głowy i podstawy ze szkła ręcznie formowanego, piaskowane
Realizowane w Studiu Borowski


Kurtyzana, wys. 48 cm. Z cyklu: Orszak – dworacy
Korpusy z szamotu ręcznie formowane. Angobowane i malowane farbami ceramicznymi
Głowy i podstawy ze szkła ręcznie formowanego, piaskowane
Realizowane w Studiu Borowski


Dworacy – Faun, wys. 19 cm | Kot, wys. 26 cm. Korpusy z szamotu ręcznie formowane
Angobowane i malowane farbami ceramicznymi
Głowy i podstawy ze szkła ręcznie formowanego, piaskowane
Realizowane w Studiu Borowski


Koty z Ajaccio – rzeźby i kolumny ręcznie formowane, z szamotu, angobowane,
malowane tlenkiem miedzi, wysokość z kolumną – najwyższy 183 cm


Koty z Ajaccio – rzeźby i kolumny ręcznie formowane, z szamotu, angobowane,
malowane tlenkiem miedzi, wysokość z kolumną – najwyższy 183 cm


Z cyklu: Szklane parawany, 2000, porcelana i szkło, wys. 52


Z cyklu: Szklane parawany, 2000, porcelana i szkło, wys. 52


Z cyklu: Pompejańskie kochanki, dł. 52 cm, szamot angobowany
ręcznie formowany, złoto ceramiczne


Z cyklu: Pompejańskie kochanki, dł. 48 cm, szamot angobowany
ręcznie formowany, złoto ceramiczne


Studia w PWSSP/ASP we Wrocławiu.
Dyplom z wyróżnieniem z ceramiki
w Pracowni prof. Krystyny Cybińskiej,
z malarstwa w Pracowni prof. Józefa Hałasa (1986).


Więcej o artystce: artpolaziemba


oprac.©kkuzborska

14 września 2026

Liszkowski Witold – Credo artystyczne


Credo artystyczne

Wystawa: Sztuka Osobista, ASP Wrocław, 1977


Milczenie przestrzeni

Jako artysta mogę pisać o przestrzeni, zdany na swoją wyobraźnię, przeczucia i obrazy, wizje i przywidzenia oraz bezpośrednie doznania – i tylko w takim aspekcie mogę mówić o przestrzenności i przestrzeni. Przestrzeń jest absolutna, sama w sobie i sama dla siebie.

Świat ziemski jest drobiną przestrzeni. Ludzie przy pomocy twórczych mocy, za pośrednictwem intelektu i wyobraźni przenikają przestrzeń na miarę swoich, ograniczonych możliwości. Najwięcej o przestrzeni wie sama przestrzeń, ale milczy, pozostawiając nas w niewiedzy i ciągłym procesie poznawania wszechrzeczy.

Ogromny spektakl świetlny – składający się z nieskończonej ilości wiązek świetlnych, fotonów biegnących sobie znanymi torami, rozświetla i obleka przestrzeń rozszerzającego się wszechświata. Przestrzeń realizuje plan ekspansji, ustala reguły gry, działa niezawodnie, czyniąc nas oniemiałymi obserwatorami tej dynamicznej kreacji.

Wszystko – co się dzieje – rozgrywa się w przestrzeni, każdy proces, wszelkie zjawiska, wieczny ruch i wzajemne relacje, to continuum, wielowymiarowe współistnienie. Myślenie i wyobrażenie sobie przestrzeni to wędrówka w nieznane, to bezkresna podróż, marsz w nieograniczone światy. Idąc w jakimkolwiek kierunku, wędrowiec zmuszony jest do wiecznego powrotu. Ale wieczne wędrowanie i poznawanie to pasje myślącego i twórczego obserwatora, przestrzeń natomiast, choć procesualna i dynamiczna, nie ma ludzkich dylematów – proces rozrostu następuje naturalnie i obiektywnie.

Procesy grawitacyjne istnieją dlatego, że są konieczne. Światło wędruje po torach prostych i zakrzywionych, ponieważ takie są reguły współistnienia fotonów i ciał kosmicznych. Przestrzeń pozbawiona jest przesądów, ocen, kłótni, kompleksów i innych cech przynależnych codziennej przestrzeni ludzkiej.

Przestrzeń wszechrzeczy nie potrzebuje nas do niczego, to myśmy stworzyli pojęcie przestrzeni jako kategorię filozoficzno-naukową w procesie poznawania i obserwowania świata, ona – jako wszystko i całość – istniała bez naszego współistnienia, realizując sobie znanymi sposobami konkretne oblicze wszechświata.

Przestrzeń to wszechobecna materia w skali mikro- i makrospektakl zjawisk i procesów, które próbuje rozpoznać intelekt ludzki. Przestrzeń zawsze będzie czymś więcej niż zdanie sformułowane na jej temat, ponieważ istnieje w wielu wymiarach; w rejonach, w których nie mamy szansy się znajdować, dlatego że jest wszystkim w sensie substancjalnym i wszelkim innym.

3 stycznia 2024, Witold Liszkowski

oprac.© kkuzborska

12 września 2026

Tkanina z Bayeux w Muzeum Brytyjskim


10 września 2026 – 11 lipca 2027
Muzeum Brytyjskie, Londyn

Fragment tkaniny z Bayeux


Tkanina z Bayeux jest dziełem, prezentującym sceny podboju Anglii przez Wilhelma Zdobywcę. Ma około 68,3 m długości i około 50 cm szerokości. Opowiada historię podboju Anglii przez Wilhelma Zdobywcę w 1066 roku, ze szczególnym uwzględnieniem bitwy pod Hastings. Dzieło ma strukturę przypominającą średniowieczny komiks – składa się z 58 chronologicznych scen, przedstawiających łącznie 626 postaci i 202 konie, opatrzonych krótkimi łacińskimi podpisami.

Kopie fragmentów






Kometa Halleya – pojawiająca się na niebie wiosną 1066 roku – to jeden z najbardziej ikonicznych elementów przedstawionych na Tkaninie z Bayeux. Jest to jednocześnie najstarszy znany obraz tej komety w historii zachodniej sztuki.



Tkanina z Bayeux została po raz pierwszy od prawie 1000 lat wypożyczona do Wielkiej Brytanii. Na co dzień dzieło znajduje się we Francji, w dedykowanym muzeum w Bayeux le Musée de la Tapisserie de Bayeux.

Szczegóły: Muzeum Brytyjskie

Źródło: dzieje.pl
oraz History Extra i in.

oprac.©kkuzborska