19 lipca 2022

Gisges-Dalecka A. i Tomska J. – Energia burzy na Słońcu


29 lipca – 24 września 2022
Galeria Intymna, Katowice, Francuska 12
Dom Oświatowy Biblioteki Śląskiej

Wystawa jest pokazem twórczości wizualnej i poetyckiej
dwóch niezależnych artystek. 

Strukturalne prace Aleksandry Gisges-Daleckiej spajają drobne elementy w większą całość. Artystka eksperymentuje z formami organicznymi zaczerpniętymi z natury i stosuje kontrastujące, żywe barwy. Jej prace mają wytkane faktury z tkaniny. Światło i cień wpływają również na odbiór jej prac.

Poetka Justyna Tomska w swojej twórczości porusza tematy ostateczne. Obrazuje procesy związane z odchodzeniem i śmiercią.
W jej wierszach odczuwalne jest poszukiwanie nowych form. 

U(ś)cisk

Reprodukować można wiele,
powiedziała moja dobra koleżanka.
Przy kawie z nową fryzurą. Miała kapitalne loki.
Np. patriarchalny ucisk pod płaszczykiem
poprawności politycznej i walki ze stereotypami.
Zrewanżowałam się jej opowiastką o tym,
jak moja mama adoptowała dwie suki
po nieznanych nam przejściach.
I one śpią w siebie wtulone. Nie inaczej.
Widziałaś kiedyś coś takiego?
Na dowód pokazałam jej zdjęcie.

Wystawa może skłonić odbiorcę do refleksji nad życiem i śmiercią, nad tym, co energetyzujące i jednocześnie spalające. Kontrast tematyki prac najpełniej odda wszechobecny na pokazie światłocień. Faktura, niedoskonałości i gra światła, tam gdzie mrok, tam również pojawia się jasność. W zależności od miejsca, gdzie jest źródło, nasze widzenie się zmienia. Część odbioru jest oświetlona i bardzo wyraźna,
część natomiast – zacieniona.



18 lipca 2022

Kortyka Stanisław Ryszard – Obrazy pięciu dekad


6 maja – 20 sierpnia 2022. Pałac Królewski
Muzeum Miejskie Wrocławia, Kazimierza Wielkiego 35


Twórczość malarza-poety Stanisława Ryszarda Kortyki znacząco wyróżnia się we współczesnej sztuce polskiej. Jego układające się w cykle dzieła niemal za każdym razem intrygują nas często tonem medytacji, który pojawia się po tumultach wydarzeń (a czasem, jak w 1980 do nich równolegle). Kryją te obrazy niejednokrotnie ewokacje nastrojów w miejscach specjalnie ważnych dla artysty (takich jak Sandomierszczyzna ze scenicznością widoków, Podlasie z natłokiem struktur pól, Jura pełna zjawiskowych skał). Ale już w zarodku mieszczą one wektory sięgania myślami wciąż dalej i dalej, poza otaczające nas okruchy ku nieskończoności powtórzeń i zanikaniu. „Po drodze” niejako wędrują te strzałki także i do kryjących się za nimi różnych tradycji sztuki i literatury. W dużej mierze jest tak, gdyż Kortyka należy do ekskluzywnej grupy tych artystów wizualnych, którzy są jednocześnie oryginalnymi poetami czy pisarzami i w obu rejonach uruchamiają dalekosiężne metafory. U Kortyki może to być m.in. szczególna rola kamieni, wydobyta nie bez podsłuchu tonu wiersza Zbigniewa Herberta. Z duchem wrocławskiego strukturalizmu wiąże artystę bardzo określone, zdyscyplinowanie redukcjonistyczne podejście do sztuki. A występujące w różnych kombinacjach motywy w jego dziełach niejednokrotnie otacza postkatastroficzna enigma. Przenika ona wszystkie te: błękitne bezkresy horyzontów, rżyska czy dukty zoranych pól, tereny spopielałe, konstelacje kamieni czy betonów, łachmany i kartki papieru, spięte faszyny, strugi i paprochy. Tylko wyjątkowo mogą to być pełne życia kiełkujące ziemniaki, ptaki strzegące scen czy zielone krzewy. Wszystkie motywy spaja atmosfera wizyjności wspomagana poczuciem uciekającej w nicość iluzji przestrzeni i rzutami światła. Działając w duchu Jorge Luisa Borgesa, Kortyka miesza różne tropy i mediuje między nimi. A wynikiem tej pracy są labirynty zwykłości w niezwykłych obrazach – Andrzej Kostołowski.


Zdjęcia: Tomasz Gąsior
Muzeum Miejskie Wrocławia

oprac.©kkuzborska

Miró Joan (1893-1983) – Styl, kolor, linia


20 lipca — 31 grudnia 2022
Pałac Królewski, Muzeum Miejskie Wrocławia
Wrocław, Kazimierza Wielkiego 35




Joan Miró poświęcał się zarówno malarstwu, jak i grafice, rzeźbie, ceramice czy pracy z tkaninami. Obok Salvadora Dalí najsłynniejszy hiszpański surrealista. Początkowo tworzył pod dużym wpływem kubizmu i fowizmu. W późniejszych pracach Miró widać wyraźne zainteresowanie abstrakcyjnym ekspresjonizmem. W dziełach artysty często powtarzała się konkretna kolorystyka: wyraźne, intensywne czerwienie, zielenie, kobalty czy żółcienie kojarzące się z krajami o ciepłym klimacie. Ważnym elementem prac była także wyraźnie prowadzona czarna linia.


16 lipca 2022

Kozłowska Maja – Miejsca i ślady


1 lipca – 1 sierpnia 2022
Galeria Tkacka, Wrocław, Jatki

Artystka jest absolwentką UWr i ASP we Wrocławiu.


oprac.©kkuzborska