30 czerwca 2020

Turner William (1775-1851) – Ostatni lot odważnego statku


Na tle płonące niebo słońca widzimy weteran bitwy pod Trafalgarem, bitwa statku „Valiant”. Holownik parowy ciągnie stary statek na Tamizie do doku, gdzie zostanie zamieniony w złom. Obraz ten, wystawiony w Royal Academy w 1839 roku, został natychmiast ogłosił „najbardziej niesamowite dzieła największych mistrzów naszych czasów.” Turner bardzo lubił ten obraz, nazwał go „moja droga” i odmówił sprzedaży.
Jest mało prawdopodobne, że został napisany przez artystę z życia. Poetycki i smutny obraz starej statek wyruszył w ostatnią podróż, najprawdopodobniej ur wyobraźni artysty. Ten obraz był dla starzejącego się artysty, nie tylko obolałe serce jest symbolem przechodzącej epoce żeglarstwa, ale także przypomnienie o przemijalności życia na Ziemi w ogóle.
W drugiej połowie życia Turner chciał zbadać efekty kolorów i oświetlenia. Przede wszystkim interesowały go zachody słońca i wschody słońca, kiedy te efekty wydają się najbardziej zaskakujące. Na płótnie „Ostatni lot statku” odważny „zachód słońca zajmuje całą górną część obrazu, nadając mu elegijny dźwięk.
Najbardziej nieważki element płótna – światło – ma tutaj największą gęstość fizyczną. Turner czasami używał noża do palet, ale w tej pracy żółte i czerwone odcienie chmur są nakładane techniką impastową za pomocą pędzla. Kobaltowe błękitne niebo na horyzoncie, artysta o maksymalnym kontraście, napisał płynną warstwę rozcieńczonej farby olejnej.
Pasja Turnera do żółtego światła stała się legendą. Był jednym z pierwszych artystów, którzy zaczęli używać cytrynowej żółtej farby, która nie znika z upływem czasu. Innym kolorem, który Turner pisał o zachodzie słońca, był szkarłatny jod. Ten pigment, otrzymany w 1812 roku przez słynnego chemika Humphry’ego Davy’ego, jest mniej trwały. Różowe odcienie, uzyskane z jego pomocą, dawno utraciły blask i gęstość. Poziome pasy ciemnoczerwonej pisane są bardziej tradycyjnym cynobrem.
Źrodło: Ostatni lot...

28 czerwca 2020

Popper Karl Raimund (1902-1994)


Obchodzimy 118 rocznicę urodzin
austriackiego filozofa Karla Raimunda Poppera
28 lipca 1902 − 17 września 1994
specjalizującego się w filozofii nauki
i filozofii społeczno-politycznej.

Uczony nazwał swój system filozoficzny racjonalizmem krytycznym, który uważał za kontynuację filozofii Immanuela Kanta. Sformułował zasadę falsyfikowalności jako kryterium naukowości: popperyzm oraz koncepcję społeczeństwa otwartego, będącego swoistym rozwinięciem koncepcji demokracji Johna Locke’a i Johna Stuarta Milla.

Źródło: Karl Popper
oprac.©kkuzborska

27 czerwca 2020

Ingarden Roman (1893-1970) – Filozof i fotograf

12 maja 2020 – 27 września 2020, Galeria Alfa
MOCAK, Lipowa 4, Kraków
Wystawa – w 50. rocznicę śmierci Romana Ingardena – jest okazją do skonfrontowania jego myśli filozoficznej i praktyki fotograficznej.
Fotograficzny autoportret Romana Ingardena, 1942
foto©archiwum Krzysztofa Ingardena

Tatry, maj 1963, fot. R. Ingarden, foto©archiwum Krzysztofa Ingardena

Roman Ingarden studiował matematykę i filozofię we Lwowie, Getyndze, Wiedniu i Fryburgu Bryzgowijskim. Pracę doktorską, obronioną w 1918 roku, napisał pod kierunkiem Edmunda Husserla. Pracował jako nauczyciel i wykładowca. W 1933 roku został profesorem na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. W latach 1950–1956 musiał z powodów politycznych zawiesić pracę uniwersytecką. Wówczas powstała większość fotografii prezentowanych na wystawie.

W 1957 roku został kierownikiem Katedry Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie dzięki niemu powstał najsilniejszy ośrodek polskiej fenomenologii. Był członkiem Polskiej Akademii Umiejętności i Polskiej Akademii Nauk. Jest autorem wielu książek, artykułów oraz przekładów: od filozofii literatury poprzez estetykę i teorię poznania po ontologię. Roman Ingarden zyskał na świecie uznanie głównie dzięki swoim pracom z dziedziny ontologii i estetyki.





23 czerwca 2020

Stachura Edward – Ruszaj się Bruno...

Nie rozdziobią nas kruki
Nie rozdziobią nas kruki
Ni wrony, ani nic!
Nie rozszarpią na sztuki
Poezji wściekłe kły!

Ruszaj się Bruno, idziemy na piwo;
Niechybnie brakuje tam nas!
Od stania w miejscu niejeden już zginął,
Niejeden zginął już kwiat!

Nie omami nas forsa
Ni sławy pusty dźwięk!
Inną ścigamy postać:
Realnej zjawy tren!

Ruszaj się Bruno, idziemy na piwo;
Niechybnie brakuje tam nas!
Od stania w miejscu niejeden już zginął,
Niejeden zginął już kwiat!

Nie zdechniemy tak szybko,
Jak sobie roi śmierć!
Ziemia dla nas za płytka,
Fruniemy w góry gdzieś! 

Ruszaj się Bruno, idziemy na piwo; 
Niechybnie brakuje tam nas!
Od stania w miejscu niejeden już zginął,
Niejeden zginął już kwiat!

22 czerwca 2020

Burgielska Bożenna i Burgielski Bartosz – Tkanina artystyczna

28 czerwca – 12 września 2020
Dom Carla i Gerharta Hauptmannów
Oddział Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze
Szklarska Poręba, 11 Listopada 23

Bożenna Burgielska
Bartosz Burgielski

21 czerwca 2020

Poblask – Między światłem a materią ceramiczną


26 czerwca – 30 sierpnia 2020
Bielsko-Biała, 3 Maja 11


Monika Dąbrowska-Picewicz

Remigiusz Gryt

Jolanta Herma-Pasińska

Adam Sobota

Jaka jest relacja między światłem a materią ceramiczną?
Jak światło wpływa na kolor i teksturę szkliwa,
jak na strukturę gliny…