06 sierpnia 2020

Wyspiański-Malczewski-Konieczny – Wesele

Wesele Stanisława Wyspiańskiego (1869-1907)

Kreacja zbiorowa
Opieka artystyczna: Włodzimierz Staniewski
Występują: Studenci Akademii Praktyk Teatralnych „Gardzienice”: Julia Lewandowska, Piotr Zwolski, Magdalena Pamuła, Martyna Konewka, Agnieszka Horniczan, Aleksandra Zawłocka, Adrianna Kołpak, Mateusz Przygodziński, Karolina Głogowska, Karolina Skrzyńska, Tomasz Lipka, Agnieszka Kocińska, Lena Witkowska, Sylwia Cybulska, Magdalena Gładysiewicz oraz Aktorzy Teatru „Gardzience”.

W Scenach z Wesela wykorzystano pieśń
do słów Stanisława Wyspiańskiego z muzyką Zygmunta Koniecznego
Niech nikt nad grobem mi nie płacze.


05 sierpnia 2020

Robakowski Józef – Galeria Wymiany. Organica

14 sierpnia – 20 września 2020
Muzeum Sztuki w Łodzi, Gdańska 43, 1 piętro
Galeria Wymiany. Organica
Zapisy mechaniczno-biologiczne (1958-2020)
Józef Robakowski – kurator wystawy i twórca Galerii Wymiany. Urodzony w 1939 roku w Poznaniu artysta, historyk sztuki, profesor akademicki. Studiował zabytkoznawstwo i historię sztuki na Uniwersytecie Toruńskim i sztukę operatorską w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi, gdzie od 1970 do 2018 roku był wykładowcą, prowadząc m.in. Pracownię Działań Multimedialnych. 

Jego praktyka artystyczna koncentruje się wokół filmu, fotografii i innych mediów wizualnych. Od końca lat 50. zajmuje się fotografią, eksperymentując z technologiami zapisu fotograficznego, tworzy obiekty i instalacje fotograficzne.

oprac.©kkuzborska

04 sierpnia 2020

La Strada – reż. Federico Fellini, 1954


21 sierpnia 2020, Kino Nowe Horyzonty
Wrocław, Kazimierza Wielkiego 19a/21

Aktorzy: Anthony Quinn, Giulietta Masina
Richard Basehart, Aldo Silvani, Marcella Rovere

Przełomowy film Federica Felliniego, który uzyskał
światowy rozgłos, Oscar dla Najlepszego Filmu
 Nieanglojęzycznego, i przyczynił się do rozwoju
 charakterystycznego stylu reżysera. Zawieszona
pomiędzy neorealistyczną prostotą a barokowym
rozmachem La strada opowiada historię cyrkowca
Zampana (Anthony Quinn) i podróżującej z nim
po kraju Gelsominy (Giulietta Masina).

Prymitywny mężczyzna robi wszystko,
by zdominować swoją towarzyszkę i nie podejrzewa,
że kobieta okaże się najważniejszą osobą,
jaką spotkał w życiu. 


Seans zorganizowany dla uczczenia, przypadających
na 2020 rok, setnych urodzin Federica Felliniego.

03 sierpnia 2020

Kowalski Antoni – Malarstwo

Drzewo żywota – Narodziny Piotr, 2016, olej, 130×97

Artysta ukończył studia na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie – filia w Katowicach. Dyplom z medalem w Pracowni Projektowania Graficznego prof. Tomasza Jury i Pracowni Malarstwa prof. Jerzego Dudy-Gracza w 1982 roku. W latach 1994-2000 wykładowca Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie. W 2009 otrzymał tytuł profesora sztuk plastycznych. Obecnie prof. zwyczajny w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.


Modlitwa II, 1989, olej płótno, 116×89


Trzeciego dnia, 1988, olej płótno, 85×65, z cyklu Chwile, 1986-1988


Ślepcy, 1984, olej płyta, 98×65, z cyklu Całuny, 1982-1990


Eden – Tajemnica, 2019, olej, 130×97


Eden – Kręte ścieżki II, 2020, olej, 130×97


Eden – Zimne poranki, 2020, olej, 100×70


oprac.©kkuzborska

02 sierpnia 2020

Champollion Jean-Francois – Nieprzeciętnie zdolny lingwista

27 września 1822 Jean-Francois Champollion poinformował świat o odczytaniu egipskich hieroglifów wyrytych na kamieniu z Rosetty. Miał wtedy 32 lata.
Nikt wcześniej nie potrafił ich odczytać.


A☮ineko, praca własna
Hiéroglyphes, temple de Komombo

Champollion urodził się 23 grudnia 1790. Był wybitnie zdolny. Znał 16 języków, m.in.: greka, łacina, hebrajski, arabski, syryjski, koptyjski. Rozpoczął też naukę starochińskiego. Być może, ta rozległa wiedza z dziedziny lingwistyki pomogła mu później w odszyfrowaniu znaków starożytnych Egipcjan. Egiptem był zafascynowany od dzieciństwa, głównie dzięki bratu, który interesował się odkryciami w tym rejonie świata. Od momentu narodzin towarzyszyła mu legenda człowieka genialnego.

oprac.©kkuzborska

01 sierpnia 2020

Dróżdż Stanisław – Alea iacta est (2003-2005)

Dróżdż – wybitny twórca poezji konkretnej – zajmował się wizualizacją języka i jego analizą.


Dzieła artysty prezentowane są w ramach Kolekcji sztuki polskiej II poł. XX i XXI wieku w Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł we Wrocławiu.
kadr filmu

oprac.©kkuzborska

31 lipca 2020

Włoskie wakacje – Lato Kina Hiszpańskiego

reż. James D'Arcy, 94’, 
Wielka Brytania, Włochy 2020
obsada: Liam Neeson, Lindsay Duncan,
Valeria Bilello


Malownicza wioska w Toskanii, lokalne wino, najlepsze risotto i włoskie słońce, które zmienia wszystko. Czy można wyobrazić sobie lepsze miejsce? Robert i jego syn Jack od lat utrzymują kontakt raczej sporadycznie, a jedną z niewielu łączących ich rzeczy jest rodzinna willa w Toskanii. 

Kiedy Jack wpada w finansowe tarapaty, postanawia odezwać się do ojca i namówić go do sprzedaży domu. Obaj chcą jak najszybciej załatwić sprawę, podpisać odpowiednie papiery i wrócić do swojego londyńskiego życia. Wszystko jednak komplikuje się, gdy na miejscu zamiast pięknego domu, który zapamiętali, zastają kompletną ruinę. Robert i Jack będą musieli spędzić razem więcej czasu niż zakładali i przeprowadzić gruntowny remont, aby sprzedać posiadłość. 

Wspólne prace idą naprawdę źle, ale zagubionym mężczyznom z pomocą przychodzą mieszkańcy pobliskiego miasteczka, w tym Natalia, właścicielka lokalnej restauracji. Z każdym kolejnym dniem Robert i Jack przekonują się, że tu czas płynie inaczej, to co wydawało się ważne, może poczekać, a Toskania to miejsce, w którym być może warto spróbować wszystkiego od nowa.

oprac.©kkuzborska

30 lipca 2020

Terlikowska Elżbieta – O nieznanym imieniu

10 czerwca – 11 października 2020
Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego
Wrocław, pl. Wolności 7a

Wystawa prezentuje ręcznie wyszywane oryginalne ornaty, które artystka przemienia w bogato zdobione prace, wysadzane kamieniami oraz zdobione kunsztownymi materiałami. Bogactwo tych dzieł ma przywodzić skojarzenie ze sztuką iberyjską. Artystka zdradza swoją fascynację obrzędowością kościelną, estetyką barokowych świątyń hiszpańskich i portugalskich, oraz odniesienia do sztuki japońskiej.

oprac.©kkuzborska

29 lipca 2020

Arczyński Stefan – Maestro polskiej fotografii

Artysta fotografik 31 lipca 2020 obchodzi 104 urodziny.



Stefan Arczyński z Januszem Stankiewiczem oglądają album zdjęć Mistrza

oprac.©kkuzborska

28 lipca 2020

Herbert Zbigniew – 22. rocznica śmierci poety

Dziś mijają 22 lata od śmierci jednego z najwybitniejszych polskich poetów XX wieku.
zdjęcie/ źrodło: fundacjaherberta.com

28 lipca 1998 roku o czwartej nad ranem w Warszawie zmarł Zbigniew Herbert. Gdy umierał, nad miastem szalała gwałtowna burza. Starożytni bogowie, o których pisał w swoich wierszach, raz jeszcze wtargnęli w historię, aby go symbolicznie pożegnać. Jakby dla podkreślenia, że tytuł ostatniego tomu poety „Epilog burzy”, którym obwieścił swoją gotowość do wędrówki „na brzeg niedaleki” i żegnał się ze światem, nie był przypadkowy. Miejsce tytułowego wiersza, na którego brak w książce zwracali uwagę krytycy, wypełniła śmierć, pisząc własny bezwzględny epilog burzliwego życia Herberta, burzliwej twórczości, burzliwej choroby.
Burza była bowiem jego żywiołem. Burzą było jego życie – pełne niepokojów, konfliktów, porwanych akordów, często dalekie od „dobrze skomponowanej sonaty”. Wszak „człowieka bardziej określają słowa zaczynające się na nie: niepokój, niepewność, niezgoda” – pisał w liście do Henryka Elzenberga w 1952 roku. Dekalog jest oparty na „Nie” – przypominał ponad pół wieku później, pytany w jednym z wywiadów, dlaczego to słowo tak często pojawia się w jego wierszach. „Nie” dalekie od nihilizmu. Takie, które nie wymaga „wielkiego charakteru”, jest w gruncie rzeczy „kwestią smaku”, wiernością sobie oraz wyznawanym wartościom, zgodą na samotność, gdy wybrało się „trudną drogę pod prąd”.
Wyróżniał się z pokolenia poetów lat 50., w gronie których przyszło mu debiutować (m.in. Białoszewski, Grochowiak). Ich nie zaprzątała przeszłość, on składał jej hołd, w pamięci, tradycji i kulturze odnajdując żywe wartości; w odpowiedzi na ich fascynację brzydotą – odwoływał się do klasycznych wzorców piękna, rozwichrzeniu jednostkowości przeciwstawiał dystans do samego siebie; bliższa niż groteska była mu wieloznaczna ironia. Na nurtujące wojenne pokolenie pytanie: „czym jest jeszcze, a czym już nie jest poezja?”, odpowiadał: „poezja córką jest pamięci / stoi na straży ciał w pustkowiu”.
Ta sama pamięć towarzyszyła mu podczas licznych podróży do źródeł cywilizacji europejskiej. „Barbarzyńca w ogrodzie” zwiedzał muzea i świątynie; podziwiał piękno architektury i arcydzieła malarstwa; niespiesznie dreptał po uliczkach włoskich miast i rozkoszował się urokami francuskiej prowincji; ale wszędzie „niósł na butach popiół i glinę swojej pochmurnej ojczyzny”.
Pisząc kronikarskim i rzeczowym tonem o albigensach, templariuszach czy inkwizytorach, nie ukrywał, że sprawy na pozór odległe rozpatruje w świetle doświadczeń i przemyśleń człowieka współczesnego. Przegrana albigensów czy dramat templariuszy są tylko pretekstem i przestrogą, że to, co już się zdarzyło, może się znów powtórzyć. Podobnie rzecz się miała z tematami antycznymi i szekspirowskimi.
Pan Cogito, alter ego poety, próbuje wyrwać się z objęć bezwładu i bezkształtu, z uścisku nicości, z zaczadzenia niewolą. Nieci gniew i pogardę „dla szpiclów katów tchórzy”. Nie zalepia uszu woskiem, słysząc „głos poniżonych i bitych”. Używa wyobraźni jako narzędzia wolności. Daje świadectwo godności. Wskazuje „światło na górach”. By wreszcie – wraz z poetą przejść przez doświadczenie zmagania się z ciężką chorobą, starości, odchodzenia („Od pewnego czasu / Pan Cogito / nosi duszę / na ramieniu / oznacza to / stan gotowości”), godzenia się z nieuchronnością śmierci: „przecież bez końca / nie można / odkładać / w nieskończoność / wyjazdu na wakacje”.
Czy epilogiem rzeczywiście jest śmierć? Czy jednak „pamięć krucha”, która „udziela nieskończoności”, unieśmiertelnia. Pozostawiona dla nas poezja – tkanina tkana przez „krosna wierności”, która wraz z czółnem przeprawia się na drugi brzeg.
Źródło: Muzeum Literatury

oprac.©kkuzborska