09 listopada 2025
08 listopada 2025
Komunikaty Rady Języka Polskiego
18 czerwca 2025
Get-Stankiewicz w fotografii Jacka Samotusa
Art and Prints Gallery Michała Kasprowskiego
Wrocław, Jatki 10
wernisaż wystawy Jacka Samotusa
prezentującej zdjęcia Eugeniusza Geta-Stankiewicza




Samotus Jacek (1943-2019)
artwroc.com/samotus-jacek
17 czerwca 2025
Samotus Jacek (1943-2019) – artysta fotografik
O artyście
Jacek Samotus (1943-2019), polsko-australijski
fotografik, wrocławianin. Przygodę z fotografią rozpoczął we wczesnej młodości. Wówczas
najbardziej interesowała go fotografia artystyczna, awangardowa i fotografia
mody. W 1979 roku otrzymał stypendium rządu austriackiego i wyjechał do Wiednia. Nowo
uzyskana wolność dała Jackowi możliwość pełnej wypowiedzi artystycznej.
W nowym studio pracuje dla agencji
reklamowych i magazynów, doskonaląc warsztat i unikalny styl, zacierający
granicę między fotografią artystyczną a komercyjną. Po dwóch latach zamienia
Wiedeń na Sydney, Australia. Pracuje tam przez wiele lat, osiągając sukcesy w pracy
zawodowej jako komercyjny fotograf, jednocześnie nie zaniedbując fotografii
artystycznej. Wystawia prace w Brukseli, Wiedniu, Sydney, Adelajdzie, Nowym
Jorku, Bonn, Wenecji, Warszawie…
W poszukiwaniu nowych artystycznych
wyzwań wyjeżdża do Nowego Jorku (1989), światowej stolicy fotografii. Zamieszkuje w Fashion District na Manhattanie. Pracuje jako niezależny fotograf na zlecenia
projektantów mody, magazynów, agencji teatralnych i reklamowych.
Jego prace publikują między innymi: „Vogue”, „Harpers Bazaar”, „Print Magazine”, „Elle”,
„The New York Times”, „Not Only Black and White”, „Australian Creative”…
Jacek Samotus to mistrz fotografii
artystycznej, jest też uznanym fotografem edytorial i reklamowym. W obiektywie kamery
uwieczniał twarze między innymi celebrytów: Michael Crawford, Kurt Vonnegut,
Jonathan Pryce, Lea Salonga, the Gilbert & George duo, Kelly Bishop and
Michel York.
Wiele lat pracował w Londynie, Nowym Jorku, Sydney i Warszawie – gdzie był znanym i cenionym wykładowcą fotografii reklamowej w Związku Polskich Artystów Fotografików, a także w Photo Master Classes – które z sukcesem prowadził. W ostatnich latach życia zajął się wyłącznie fotografią artystyczną. Projekt – nad którym wówczas pracował – to Flowers or Butterflies.
Autor ponad 40 wystaw indywidualnych i uczestnik zbiorowych w Europie, USA, Australii. Jego prace znajdują się w muzeach i prywatnych kolekcjach w Polsce, Australii, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, USA, Austrii.
Tekst: Bożena Samotus
oprac:kk
19 kwietnia 2025
03 stycznia 2025
Kapiści. Sto lat!
Zygmunt Waliszewski, Autoportret, W loży, 1922 olej na tekturze, Muzeum Narodowe w Krakowie
Muzeum Narodowe w Krakowie świętuje setną rocznicę powstania jednej z najważniejszych dwudziestowiecznych grup artystycznych w Polsce. Komitet Paryski, którego członków zwano później kapistami (od skrótu KP), został zawiązany w 1923 roku przez studentów Akademii Stuk Pięknych w Krakowie ze względów praktycznych. Celem były paromiesięczne studia malarstwa w Paryżu, pod artystyczną opieką ich profesora – Józefa Pankiewicza.
Na wystawie zaprezentowano przede wszystkim wczesne prace kapistów, na których wspomniani mistrzowie odcisnęli wyraźne piętno. Choć grupa została zawiązana w celu utylitarnym, to jednak z biegiem czasu powstały – głównie dzięki Janowi Cybisowi – ogólne założenia jej „koncepcji malarskiej”. Zasadniczym zagadnieniem był dla nich kolor, który pojawia się na obrazie dopiero w zestawieniu z innymi kolorami i buduje bryłę, i przestrzeń. Używali sformułowanego przez Pankiewicza pojęcia „gry barwne”, a Józef Czapski wyjaśniał je tak: „Płaszczyzna gładka w zestawieniu z jaśniejszą plamą ciemnieje, przy ciemnej jaśnieje, płaszczyzna szara w zestawieniu z czerwoną plamą zielenieje itp.”. Kapiści malowali prawie wyłącznie z natury. Ponieważ treść nie była dla nich ważnym elementem, tematyka obrazów ogranicza się do krajobrazu i martwej natury, rzadko portretu. Jedynie Zygmunt Waliszewski – „cudowne dziecko” wśród kapistów – przedstawiał w często groteskowy, dynamiczny sposób relacje miedzy malowanymi postaciami, a temat miał dla niego duże znaczenie. Na wystawie wyróżniono jego dwa dwustronne obrazy. Pierwszy z nich to inspirowany awangardowym plakatem radzieckim Autoportret, na którego odwrocie znajduje się scena w loży teatralnej, przedstawiona w charakterystyczny dla autora, groteskowy sposób. Drugi to ogromny jak na prace kapistów zimowy widok miasteczka, na którego odwrocie widnieje renesansowa uczta – jeden z ulubionych tematów malarza na początku lat trzydziestych XX wieku. Przykładem powojennej twórczości członków grupy i radykalnej realizacji ich postulatów teoretycznych są bliskie reliefowi obrazy Jana Cybisa.
Kuratorom wystawy nie udało się odnaleźć żadnej pracy Janiny Przecławskiej, pierwszej żony Janusza Strzałeckiego.
02 stycznia 2025
Copernicus College – Świadomość
Gdzie przebiega granica między tym, co świadome, a tym
co nieświadome? Czym nauka może wyjaśnić świadomość?
21 grudnia 2024
Święta Bożego Narodzenia 2024
Radości i zdrowia na czas Świąt Bożego Narodzenia
12 grudnia 2024
Liszkowski Witold: Ewokacje – Sztuka Osobista
Cykl 10 obrazów modułowych o formacie 180×180 cm
to "Ewokacje – Sztuka Osobista", a poszczególne obrazy to "Struktury Osobiste"

Ewokacja 1

Ewokacja 2

Ewokacja 3

Ewokacja 4

Ewokacja 5

Ewokacja 6

Ewokacja 7

Ewokacja 8

Ewokacja 9

Ewokacja 10
Województwa Dolnośląskiego w 2024 roku.
Struktury Osobiste – oprócz warstwy estetycznej – są psychologicznym zwierciadłem mojej osobowości. I w takim aspekcie mają dla mnie terapeutyczną moc. Ich mgławicowy i płynny charakter porównuję do osobniczej kosmogonii oraz bliżej nieokreślonych bytów organicznych. Metoda, którą stosuję, to próba scalania sfery emocjonalnej z konstrukcyjnym i uporządkowanym formowaniem kształtu obrazów. Przeważnie są to duże wieloelementowe formy otwarte, które mogą się rozrastać i przekształcać, innym razem stanowią zamknięte proste znaki geometryczne.
Używając kodów elementarnej geometrii, odwołuję się do dzieł minimalistycznych jak również archaicznych. Jest to dla mnie osobnicza magia, proces daleko idącej improwizacji i przypadkowości. Miksuję aspekty psychologiczne z minimalistyczną geometrią.
09 grudnia 2024
Gabinet sztuki europejskiej
Louise-Elisabeth Vigee-Le Brun
Portret Stanisława Augusta w stroju Henryka IV
Martwa natura z dyniami, winogronami i granatami
Warsztat Juana Bautisty Martineza del Mazo
Kochankowie, Syn marnotrawny z nierządnicą
W Zamku Królewskim w Warszawie będzie można obejrzeć prawie czterdzieści dzieł pochodzących z Narodowego Muzeum Sztuki im. Bohdana i Warwary Chanenków w Kijowie. Ekspozycja przedstawiająca znamienity fragment europejskiej części kolekcji muzeum będzie pierwszą tak obszerną prezentacją zbioru Chanenków poza granicami Ukrainy. Na wystawie w Zamku, obok dzieł Rubensa, Bellotta, czy Juana de Zurbarána znajdzie się kilka wspaniałych poloników, jak Portret Stanisława Augusta w stroju Henryka IV. Zaprezentujemy także dwa obrazy z kolekcji ostatniego króla, do niedawna uważane za zaginione.








